Dlaczego przed bieganiem, jazdą na rowerze czy górską wędrówką warto pamiętać o rozgrzewce? O tym w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” opowiedział dr Rafał Wołk z Katedry Rekreacji i Turystyki Akademii Wychowania Fizycznego im. Polskich Olimpijczyków we Wrocławiu.

Ekspert AWF Wrocław podkreśla, że rozgrzewka to nie tylko element profesjonalnego treningu, ale przede wszystkim podstawa bezpiecznej aktywności fizycznej – szczególnie po 40. i 50. roku życia. Jak zaznacza, wraz z wiekiem organizm potrzebuje więcej czasu, by przygotować mięśnie, stawy i układ krążenia do wysiłku.
– Dobrze jest popatrzeć na nasze mięśnie jak na rozciągliwą gumę, która gdy jest zimna, jest sztywna i ciężko się rozciąga. Tak samo zachowują się mięśnie człowieka – tłumaczy dr Rafał Wołk na łamach „Gazety Wyborczej”.
Specjalista rekomenduje, aby każdą aktywność rozpoczynać od spokojnego marszu, lekkiego truchtu lub jazdy na rowerze o niewielkiej intensywności. Dopiero później warto przejść do ćwiczeń mobilizujących i rozciągających, wykonywanych powoli oraz bez gwałtownych ruchów.
Dr Wołk zwraca uwagę, że odpowiednio przeprowadzona rozgrzewka zmniejsza ryzyko kontuzji, poprawia komfort ruchu i pozwala czerpać większą przyjemność z aktywności fizycznej. Ekspert AWF Wrocław przypomina również, że kluczowe znaczenie ma regularność ruchu oraz stopniowe zwiększanie intensywności wysiłku – szczególnie po zimowej przerwie.
Cały artykuł Sławomira Szymańskiego w Gazecie Wyborczej