Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu
Proszę czekać
Nie znaleziono wyników
Podaj minimum 3 znaki
Facebook Instagram Youtube Biuletyn Informacji Publicznej AWF Wrocław

TOURISMUSVERBAND TIROLER OBERLAND, Austria

dr Piotr Kunysz
dr Urszula Szczepanik 
dr Rafał Wołk 
Katedra Rekreacji 

W dniach 8-15.02.2020 odbyliśmy szkolenie związane z bezpieczeństwem w górach i narciarstwem-snowboardingiem pozatrasowym w ramach programu Erasmus+ organizowanego przez lokalny oddział TOURISMUSVERBAND TIROLER OBERLAND. W szkoleniu oprócz nas brali udział instruktorzy Austriackiego Stowarzyszenia Instruktorów Narciarstwa.

Mieszkaliśmy w miejscowości Feichten (Austria) u podnóża lodowca Kaunertal. Zajęcia i szkolenie teoretyczne odbywały się w biurze  oraz w sali Tourismusverbandu w Feichten. W ramach szkolenia z bezpieczeństwa w górach odbyły się wykłady omawiające zagadnienia związane z zagrożeniami lawinowymi (rodzaje lawin, powstawanie, ocena miejsc, czytanie komunikatów lawinowych). Zajęcia praktyczne zaś na stokach lodowca Kaunertal.  Zajęcia były prowadzone przez miejscowych przewodników górskich i instruktorów.

W części praktycznej nauczyliśmy się posługiwać lawinowym ABC, czyli łopatą, sondą i detektorem lawinowym. Ćwiczyliśmy w 4-5 osobowych grupach. Zajęcia te poruszały takie zagadnienia jak sprawdzanie działania detektora u uczestników zajęć (każdy miał go na sobie, założonego na pierwszą warstwę odzieży i ustawionego na tryb nadawania).
Na sygnał prowadzącego w symulowanej akcji ratunkowej, musieliśmy przełączyć detektor w tryb szukania i rozpocząć poszukiwania zasypanej, zasypanych osób. Należy chodzić z detektorem po lawinisku i szukać sygnału. Po złapaniu sygnału, detektor wskazuje odległość od źródła sygnału i kierunek w z którego pochodzi. Po ustaleniu miejsca najsilniejszego sygnału, należało rozpocząć nakłuwanie śniegu sondą lawinową, żeby potwierdzić dokładne miejsce zasypanej osoby. Po uzyskaniu trafienia sondą odbywało się odkopywanie zaginionej osoby, wymagało to sporo wysiłku mimo, że śnieg był świeży – puch zsiadły, a nie jak się może to zdarzyć ciężki wiosenny, czy też mocno zmrożony.
Każda taka akcja poszukiwacza powinna być prowadzona w sposób zorganizowany. Najbardziej doświadczony narciarz, powinien kierować pozostałymi uczestnikami. On rozdziela zadania, tak żeby nie było chaosu w działaniach członków ekipy. W sytuacji zasypania przez lawinę liczy się czas, a tego czasu jest niewiele. ,żeby z dużym prawdopodobieństwem odratować osobę zasypaną  przez lawinę. Szef grupy wyznacza osobę, która powiadamia miejscowe służby ratunkowe o lawinie, wyznacza osoby do chodzenia po lawinisku z detektorami w celu znalezienia sygnału, inne przygotowują sondy i łopaty. W trakcie odkopywania nakazuje zmiany kopiących (największy wysiłek w usuwanie śniegu mają osoby na przodzie akcji), pozostałe przesuwają wykopany śnieg do tyłu. Po odkopaniu zarządza akcję reanimacyjną, jeżeli narciarz nie jest przytomny.

Były to bardzo intersujące zajęcia, prowadzone przez profesjonalistów, którzy objaśniali nam każde zagadnienie i widać było w tych działaniach ogromne doświadczenie.

Druga część naszego szkolenia była poświęcona narciarstwu poza trasowemu. W części teoretycznej dowiedzieliśmy się, jak planować wycieczkę (odległość, czas trwania) w zależności od poziomu umiejętności uczestników. Zapoznaliśmy się z działaniem plecaka ABS, który w sytuacji porwania przez lawinę, ma zadanie utrzymać narciarza na powierzchni osuwającego się śniegu. Co należy zabrać idąc w góry: telefon – naładowany, termos z herbatą, batony energetyczne, latarka – czołówka, zapasowe baterie do niej, koc termiczny.
W czasie zajęć na śniegu nauczono nas jak zakładać foki (specjalne pasy z włoskami, które pozwalają podchodzić na nartach pod górę). Zapoznano nas z taktyką podchodzenia dostosowaną do długości podejścia i stopnia nachylenia zbocza. Dowiedzieliśmy jak w prosty sposób przy użyciu kijków narciarskich można określi stopień nachylenia zbocza. Odbyliśmy też szkolenie z posługiwania się sprzętem alpinistycznym liny, raki, czekany. Zakładaliśmy stanowisko do opuszczania się w miejscach gdzie nie dało się jechać na nartach. Ćwiczyliśmy technikę zjazdu na nartach i snowboardzie w świeżym śniegu, z unikaniem miejsc niebezpiecznych, gdzie mogą być zasypane szczeliny lodowcowe np. pod skałami.

Było to bardzo pouczające szkolenie poruszająca bardzo istotne zagadnienia związane z naszymi zainteresowaniami i zajęciami które prowadzimy na Uczelni – obozy zimowe i specjalizacje instruktorskie.