Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu
Proszę czekać
Nie znaleziono wyników
Podaj minimum 3 znaki
Facebook Youtube

Sanatorium Tereziny lázně Dubí, Czechy

mgr inż. Monika Ilecka-Folcik
Biuro Erasmus

Coraz więcej studentów fizjoterapii jest zainteresowanych praktykami Erasmusa na terenie Czech.  Jako przedstawiciel Biura Erasmus staram się nie komplikować a ułatwiać, zachęcać i motywować. Nie łatwo jest jednak opowiadać o placówce gdy jej nie widziano na oczy. Postanowiłam skorzystać z możliwości Programu Erasmus i jako uczestnik wyjazdu szkoleniowego nabyć umiejętności, które pomogą mi w celu.
Kontakt do Sanatorium Tereziny lázně Dubí otrzymałam od innego czeskiego Sanatorium – Lazne Teplice. Ten ostatni to nasz wieloletni partner, który od wielu lat przyjmuje na praktyki naszych studentów (w roku 2019 to aż 11 studentów).
Dubí to małe miasteczko na niemieckim pograniczu słynące z porcelany, usług zdrowotnych oraz usług, o których nie powinnam tutaj wspominać. Historia Sanatorium sięga czasów napoleońskich gdzie żołnierze przybywali do Dubi w celach oczyszczenia ciała i ducha po wojennych trudach. Obecnie to duża placówka rehabilitacyjna skoncentrowana się na leczeniu zaburzeń układu nerwowego i ruchowego.
Placówkę wyróżnia bardzo międzynarodowy charakter, w sezonie letnim pacjenci to obywatele Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej i Iraku. Brzmi to całkiem normalnie, zwłaszcza dla Europejczyka, któremu od małego wpajana jest różnorodność kulturowa i językowa. Jednak na miejscu student doznaje małego szoku (i musi być na to przygotowany). Fizjoterapeuta często musi rozpoznać swoje pacjentki po oczach. Kobiety są ubrane w czarne abaji, głowę zakrywają szejlą, twarz nikabem, czy nawet burką. Panowie noszą się wygodniej, w dresach. Mają jednak inne zwyczaje, które należy uszanować, zwłaszcza, że to rehabilitant (student) jest dla pacjenta a nie odwrotnie. Odkrywanie arabskich zwyczajów, zaraz po pierwszym szoku, staje się pasjonujące. Jednak jako koordynator praktyk na naszej Akademii widzę potrzebę opowiedzenia o sposobie komunikowania się (werbalnym i niewerbalnym), przekonaniach, wartościach, postawie, zwyczajach i obyczajach.


Studenci, którzy wyjechali do Czech w roku 2018/19 mieli możliwość uczestniczenia w kursie języka czeskiego co miało im ułatwić komunikację z pacjentami. Po wizycie wiem, że to zmienimy – poszukamy lektora języka arabskiego, który nauczy podstawowych zwrotów  tj. liczenie do 10, połóż się, wstań, itp. Placówka rehabilituje raczej ciężkie przypadki neurologiczne, osoby sparaliżowane dwu-czterokończynowo i pacjent potrzebuje wsparcia w zakresie terapii manualnej silnego studenta (choć w Czechach fizjoterapeuta nie dźwiga pacjenta).  Sanatorium oferuje również zabiegi hydroterapii, fizykoterapii, światłoterapii zatem płeć żeńska również znajdzie dla siebie zajęcie.

W czasie wizyty miałam okazję obserwować naszych studentów przy pracy. Było mi bardzo miło widzieć znajome uśmiechnięte twarze i słuchać pochwały o punktualności, czystości i bardzo dobrym przygotowaniu merytorycznym. Czeski opiekun naszych praktykantów p. Denisa Tomkova jest dostępna całą dobę, otwarta na problemy i propozycje. Doceniając starania i chęć do poszerzania wiedzy naszych studentów zaproponowano im bezpłatny udział w podstawowym kursie kinesiotapingu wraz z certyfikatem. Koszt takiego kursu to ok. 2.500 zł.

Praktyki w Sanatorium Tereziny lázně Dubí to z pewnością bardzo cenne doświadczenie dla studenta (i dla mnie jako jego koordynatora). Niewielka odległość a zupełnie inny świat, inna kultura, język, możliwości. Dziękuję bardzo Panu Dyrektorowi Josefowi Kressl za zaproszenie i pokazanie ośrodka od zaplecza, dziękuję za opiekę i wiedzę w imieniu studentów. A wkrótce… na ekranie Youtube będzie można obejrzeć naszego studenta w akcji w Sanatorium w Dubí.